Początek jesieni potrafi wystawić dziecięcą garderobę na prawdziwą próbę. Rano jest chłodno, w południe wychodzi słońce, następnego dnia pada deszcz, a przedszkolak podczas zabawy na dworze potrafi wrócić z mokrymi spodniami i rękawami ubrudzonymi błotem. Do tego dochodzą rozlane napoje, obiad, farby, zabawy sensoryczne i drobne „wypadki”, które są zupełnie normalną częścią żłobkowej i przedszkolnej codzienności.
Nic więc dziwnego, że we wrześniu rodzice zastanawiają się, ile ubrań przygotować do placówki i jakie rzeczy rzeczywiście będą potrzebne.
W praktyce najlepsza garderoba do żłobka czy przedszkola wcale nie musi być duża. Znacznie ważniejsze jest to, aby poszczególne elementy można było łatwo ze sobą łączyć, dziecko czuło się w nich swobodnie, a przebieranie nie sprawiało problemu.
W przedszkolu wygoda wygrywa z elegancją
Piękna sukienka, koszula z wieloma guzikami czy spodnie z paskiem mogą wyglądać świetnie podczas rodzinnego spotkania. W przedszkolu znacznie ważniejsza jest jednak funkcjonalność.
Dziecko w ciągu dnia siedzi na dywanie, biega, kuca, tańczy, maluje, je, wychodzi na plac zabaw i korzysta z toalety. Ubranie powinno pozwalać mu robić to wszystko bez ciągłego poprawiania.
Dobrze sprawdzają się więc miękkie bluzki, T-shirty, legginsy, spodnie z elastycznym pasem, dresowe komplety oraz inne ubrania, które nie ograniczają ruchów.
W przypadku młodszych dzieci warto również pomyśleć o tym, jak szybko opiekun będzie mógł przebrać malucha.
Samodzielność zaczyna się także przy szafce
Przedszkole to okres intensywnej nauki samodzielności. Dziecko próbuje samo założyć spodnie, bluzę, buty czy kurtkę. Nie zawsze wychodzi idealnie, ale każda taka próba jest ważna.
Możemy ułatwić to zadanie odpowiednio dobranymi ubraniami.
Spodnie z elastyczną talią są zazwyczaj łatwiejsze do opuszczenia niż modele wymagające rozpinania guzika i zamka. Bluza wkładana przez głowę może być prostsza niż skomplikowane zapięcia, choć wiele zależy od wieku i umiejętności konkretnego dziecka.
Przed rozpoczęciem przedszkola warto zrobić mały test: czy dziecko potrafi samodzielnie zdjąć i ponownie założyć wybrane ubranie?
Jeśli nie – można poćwiczyć w domu.
Ubieranie warstwowe sprawdza się jesienią
Jesienna pogoda potrafi zmieniać się w ciągu kilku godzin. Dlatego zamiast jednego bardzo grubego ubrania praktyczniejsze może być zastosowanie kilku warstw.
Bawełniana bluzka, lekka bluza i odpowiednia do pogody odzież wierzchnia pozwalają łatwiej dostosować strój do temperatury.
W ogrzewanej sali dziecko może zostać w lekkiej warstwie, a przed wyjściem na dwór założyć kolejną.
Warto pamiętać, że dzieci podczas zabawy są bardzo aktywne. Strój powinien być więc dopasowany nie tylko do temperatury, ale również do tego, czy dziecko będzie siedziało w wózku, czy przez pół godziny biegało po placu zabaw.
Bawełniane ubrania jako baza codziennej garderoby
W przedszkolnej szafie szczególnie praktyczne są ubrania, które można dowolnie ze sobą zestawiać.
Bawełniana bluzka pasująca do kilku par spodni jest bardziej uniwersalna niż element garderoby, który dobrze wygląda tylko w jednym konkretnym zestawie.
Podobną zasadę można zastosować podczas kompletowania garderoby najmłodszych dzieci uczęszczających do żłobka.
W ofercie TuBobo można szukać między innymi body, bluzek, spodni, pajacyków oraz dziecięcych kompletów, które mogą stać się podstawą codziennych zestawów. Przy zakupie warto sprawdzić skład i rozmiar konkretnego modelu oraz zastanowić się, czy jego fason będzie praktyczny w żłobkowej lub przedszkolnej codzienności.
Ile ubrań na zmianę przygotować?
Nie istnieje jedna liczba odpowiednia dla wszystkich dzieci. Dużo zależy od wieku, etapu odpieluchowania, zwyczajów placówki i tego, jak często rodzic może uzupełniać zawartość szafki.
Najpraktyczniejszym rozwiązaniem jest przygotowanie przynajmniej jednego kompletnego zestawu od stóp do głów, a u młodszych dzieci często warto mieć ich więcej. Zapas powinien obejmować bieliznę lub body, skarpetki, spodnie oraz górną część garderoby.
W przypadku dziecka, które właśnie uczy się korzystania z toalety, dodatkowe spodnie, majtki i skarpetki mogą przydać się znacznie częściej.
Po wykorzystaniu zapasowego ubrania dobrze od razu uzupełnić szafkę. W przeciwnym razie właśnie następnego dnia może wydarzyć się kolejna przygoda z kałużą lub kubkiem wody.
Nie wkładaj do szafki przypadkowych, za małych rzeczy
To częsty sposób na wykorzystanie ubrań, z których dziecko prawie wyrosło: „Dam je do przedszkola na zmianę”.
Problem pojawia się wtedy, gdy po kilku tygodniach trzeba rzeczywiście z nich skorzystać.
Spodnie okazują się za krótkie, bluzka ciasna, a zapasowe skarpetki są o dwa rozmiary za małe.
Ubrania pozostawione w placówce powinny być równie wygodne i dobrze dopasowane jak te noszone na co dzień. Co kilka tygodni warto sprawdzić ich rozmiar oraz dostosować zawartość szafki do aktualnej pogody.
Jesień oznacza błoto – i to jest w porządku
Jeżeli dziecko wraca z przedszkola z plamą z trawy na kolanach i śladami błota na bluzie, bardzo możliwe, że miało po prostu świetny dzień.
Przedszkolna garderoba powinna pozwalać na swobodną zabawę bez ciągłego przypominania: „Uważaj, bo się pobrudzisz”.
Dlatego warto przeznaczyć do placówki ubrania, które można regularnie prać i których zabrudzenie nie będzie dla rodzica źródłem stresu.
Dziecko, które może usiąść w piaskownicy, uklęknąć przy znalezionym kasztanie czy pobiec przez mokrą trawę, może znacznie swobodniej odkrywać otoczenie.
Co z ubraniem przeciwdeszczowym?
Jeżeli placówka wychodzi na zewnątrz również podczas mniej idealnej pogody, warto zapytać nauczycieli, jakie wyposażenie jest zalecane.
W niektórych przedszkolach przydadzą się kalosze i odzież odpowiednia na deszcz. W innych dzieci wychodzą tylko przy określonych warunkach.
Nie warto kupować wszystkiego „na wszelki wypadek”. Najpierw najlepiej sprawdzić zasady konkretnej placówki.
Podpisuj ubrania – naprawdę warto
Dwadzieścia dzieci oznacza dwadzieścia bluz, kurtek, czapek i par spodni. A jeśli kilka rodzin kupiło podobne rzeczy, odnalezienie właściciela może być trudne.
Dlatego ubrania pozostawiane w placówce dobrze oznaczyć imieniem dziecka lub w inny sposób zgodny z zasadami przedszkola.
Dotyczy to szczególnie rzeczy, które łatwo zdjąć i gdzieś pozostawić: bluz, czapek, rękawiczek, kurtek czy dodatkowych kompletów znajdujących się w szafce.
Co z czapką, gdy rano jest zimno, a po południu ciepło?
Jesienią trudno stworzyć jeden zestaw odpowiedni na cały dzień. Poranek może być chłodny, a kilka godzin później temperatura znacznie wzrosnąć.
Dlatego decyzję o dodatkowych warstwach warto dostosowywać do aktualnej pogody, wieku dziecka i jego aktywności zamiast kierować się wyłącznie datą w kalendarzu.
Dobrze też pokazywać starszemu dziecku, jak rozpoznawać własny komfort. Z czasem może nauczyć się sygnalizować, że jest mu za ciepło albo za zimno.
Garderoba kapsułowa świetnie sprawdza się w przedszkolu
Nie trzeba kupować kilkunastu kompletnych stylizacji. Znacznie praktyczniejsze może być stworzenie niewielkiej garderoby, w której większość rzeczy do siebie pasuje.
Kilka bluzek, kilka par wygodnych spodni i dwie bluzy mogą dać wiele kombinacji. Jeżeli kolory i wzory można łatwo ze sobą zestawiać, poranne wybieranie stroju również staje się prostsze.
To rozwiązanie szczególnie przydatne dla rodziców, którzy każdego ranka słyszą: „Ja chcę wybrać ubranie sam!”.
Można wtedy pozwolić dziecku stworzyć własny zestaw bez obawy, że połowa szafy zupełnie do siebie nie pasuje.
Nie zostawiaj wyboru ubrania na ostatnią minutę
Poranny konflikt o spodnie potrafi skutecznie opóźnić wyjście z domu.
Dlatego strój można przygotować poprzedniego wieczoru. Starszemu przedszkolakowi warto pozwolić uczestniczyć w wyborze.
Zamiast otwierać całą szafę, można zaproponować dwie możliwości: „Wolisz jutro tę bluzkę czy tę?”.
Dziecko otrzymuje możliwość decydowania, a rodzic zachowuje pewność, że oba zestawy będą odpowiednie.
Żłobek ma trochę inne potrzeby niż przedszkole
W przypadku najmłodszych dzieci priorytetem jest łatwe przebieranie i komfort podczas leżenia, raczkowania czy pierwszych prób chodzenia.
Wygodne body, miękkie spodnie, pajacyki i proste komplety zwykle są znacznie praktyczniejsze niż ubrania z dużą liczbą dekoracji.
Warto też pamiętać, że maluch może potrzebować większej liczby zmian odzieży niż przedszkolak. Jedzenie, picie czy pieluszka potrafią sprawić, że zapasowe ubranie szybko okazuje się potrzebne.
Najlepszą wskazówką pozostaje jednak lista otrzymana od konkretnego żłobka.
Nie kupuj całej jesiennej garderoby jednego dnia
Dzieci rosną szybko, a wrzesień potrafi być jeszcze bardzo ciepły. Nie zawsze warto więc na początku miesiąca kupować cały zestaw ubrań na kolejne trzy miesiące.
Można rozpocząć od podstaw i stopniowo uzupełniać garderobę wraz ze zmianą temperatur.
Takie podejście zmniejsza ryzyko, że część rzeczy okaże się niepotrzebna albo dziecko wyrośnie z nich, zanim nadejdzie odpowiednia pogoda.
Najlepsze ubranie do przedszkola? Takie, o którym dziecko zapomina
Dobre ubranie nie powinno przeszkadzać w zabawie.
Nie powinno wymagać ciągłego podciągania, poprawiania czy proszenia dorosłego o pomoc przy każdej wizycie w toalecie. Powinno pozwolić dziecku biegać, skakać, malować, odpoczywać i odkrywać świat.
Dlatego podczas kompletowania jesiennej garderoby warto kierować się prostą kolejnością: wygoda, funkcjonalność, łatwość zakładania, materiał i dopiero później wygląd.
A jeśli po całym dniu spodnie wracają z plamą z trawy, a bluzka nosi ślady obiadu? Cóż – bardzo możliwe, że właśnie do tego były potrzebne.