Dlaczego dziecko po żłobku lub przedszkolu jest marudne i płaczliwe? Co może oznaczać trudne popołudnie?
Odbierasz dziecko z przedszkola i słyszysz: „Dzisiaj było świetnie. Bawiło się, jadło, uczestniczyło w zajęciach”. Wychodzicie z budynku i… kilka minut później zaczyna się płacz. Nie ten kubek, nie ta droga do domu, nie można zapiąć kurtki, banan złamał się na pół albo rodzic powiedział coś, co jeszcze wczoraj nie wywołałoby żadnej reakcji.